SZKLANA PUŁAPKA 5 – JAJA W MOSKWIE

Luty 18th, 20132 komentarze
Jaki tata taki syn

Jaki tata taki syn

 

Komedia rodzinna z Johnem McClane w tle.

Tytuł oryginalny: A Good Day to Die Hard (tytuł polski: Szklana Pułapka 5 – Jaja w Moskwie)
Gatunek: komedia familijna
Reżyserował: facet od Maxa Payne
Za występy pensje pobrali: stary John McClane, syn McClane, córka McClane,  laseczka w pończochach (nie McClane), finalista rosyjskiego You Can Dance (prawdopodobnie nie McClane) i Niemiec jako brodaty Rosjanin (zdecydowanie nie McClane)
W skrócie: John McClane bierze urlop, żeby odwiedzić syna. W Moskwie.

Bezspojlerowe streszczenie scenariusza

John McClane martwi się o swojego syna. A że jest stary i boi się, że niedługo pewno umrze (włosy już mu umarły i wypadły…) to postanawia go odwiedzić. Młody akurat przebywa w Moskwie, John bierze więc urlop ze swojej NY gliniarskiej roboty i rusza do Kraju Rad (po drodze odwiedza Starogard Gdański i sprawdza jak radzi sobie gorzelnia Sobieskiego, ale tego akurat w filmie nie ma). John szybko zaskarbia sobie przyjaźń autochtonów pozwalając im śpiewać Franka Sinatrę w Taxi (a mógł zabić!), odnajduje swojego syna a następnie wyrusza z nim na wspólną wycieczkę po krajach bloku wschodniego. John liczy na to, że wyprawa pozwoli mu zbliżyć się do swojego dzieciaka i w niepamięć pójdzie mniej więcej 27 lat braku zainteresowania i wychowania. Życie tych dwojga skomplikuje się, gdy na ich drodze stanie brodaty Rosjanin ze swoją piękną córką oraz tancerz, który przechodzi depresję, bo nie wygrał finału rosyjskiej podróby You Can Dance. Dzieli ich wszystko, łączy ten sam problem – kłopoty z relacjami pomiędzy dziećmi i rodzicami. Co wyjdzie ze zderzenia tak różnych charakterów, pseudo czołgów, dwóch helikopterów bojowych i dużej ilości karabinów?

 

Wartość edukacyjna filmu, czyli czego nauczyłem się na Szklanej Pułapce 5- Jaja w Moskwie:

  • film pozwala nam uświadomić sobie jak ważna jest więź między ojcem a dzieckiem. Brak zainteresowania ze strony rodziców może być autodestrukcyjny (tancerz – Joker Wannabe),
  • Czeczeńcy mają zawsze bagażnik wyładowany karabinami po brzegi,
  • Rosję zwiedza się najlepiej w kradzionych samochodach,
  • Rosjanie nie mają nic przeciwko kradzieży ich samochodów,
  • Rosyjska policja jest niezwykle wyrozumiała dla piratów drogowych. Szczególnie tych prowadzących pseudo-czołgi,
  • na strzał z rakietnicy najlepszy jest hamulec ręczny,
  • gdy syn uwolni się z więzów, to automatycznie ojciec też jest wolny,
  • z Moskwy wszędzie jest blisko! Nawet jeżeli od celu podróży dzieli cię około 1000 km to i tak dojedziesz tam w 2 godziny,
  • Rosja na powrót wcieliła w swoje granice część Ukrainy,
  • upadki z dużej wysokości nie są już szkodliwe dla zdrowia,
  • potrącenia samochodowe też nie są szkodliwe dla zdrowia.

W filmie podobało mi się

Rosyjska demolka. Strzelanie z karabinów, strzelanie z karabinów przyczepionych do helikopterów, strzelanie z karabinów przyczepionych do Johna McClane. Jendolinijkowce Johna McClane i finałowe jupikajej z nie zagłuszonym przekleństwem. Logika Johna McClane (jestem w Rosji od 5 minut? Trzeba zacząć do kogoś strzelać!). Rosyjska cizia w pończochach i z czerwoną szminką na ustach (nie schodzącą w żadnych okolicznościach!)

W filmie nie podobało mi się

Plan głównego złego (serio WTF? jak ten kolo mógł wymyślić coś aż tak absurdalnego!), zmiana z kina sensacyjnego na komedię familijną. Braki prawdziwej krwi. Młody McClane, który jest bardziej górą mięśni niż aktorem. Żałoba po agencie CIA z dziurą w głowie. Teleportacyjna podróż z Moskwy do finału. Armia złego, która w finale wyparowuje i zmienia się w jednego wojaka bez jakiegoś sensownego powodu. Ruska Cizia zsiadając z motoru tylko zaczyna się rozpinać. Czemu w kinie nie widziałem tego:

A w filmie tego nie zobaczycie. Cyc marketingowy

 

Najlepsza scena: John McClane „pożyczający” samochód na ulicach Moskwy.

Werdykt

Nowa Szklana Pułapka to nie tyle spójny film, co zlepek teledysków pełnych efektownych scen i kilku fajnych tekstów. Za darmo w kinie (żona wygrała bilety, pamiętajcie – warto mieć żonę!) ogląda się fajnie. Na tanich środach też może być dobrze. Największą karierę Szklanej Pułapce 5 wróżę na szklanych ekranach. Tam film się nadaje. W domowym zaciszu, przy asyście dużej ilości piwa i zaufanej paczki przyjaciół, może naprawdę dużo zyskać! Ja miałem wrażenie, że nie tyle oglądałem kolejną część Die Hard co spin-off Expendables. Ten sam humor, ten sam absurd, ten sam bezsens, ten sam typ zabawy. I tylko bohaterów jakby mniej. Ale nie jestem pewien, czy tego oczekiwałem od kolejnej Szklanej Pułapki.

John, wracaj do Nowego Yorku i bij tamtejszych terrorystów. To wychodzi ci lepiej niż zwiedzanie świata. A na dzisiaj – dwie gwiazdki.

 2na5b

« MASA KULTURY 32 – TOMEK BAGIŃSKI
BRAINS? WHERE WE GO WE DON’T NEED BRAINS! »

Categorized Under

film

Post tags

About Michał Kowal

Ojciec założyciel. Fan popkultury, były dziennikarz. Nagrywa i montuje podcast. Uwielbia grać, czytać i oglądać filmy. Zakochany po uszy w spaghetti westernach Sergio Leone, Indianie Jones i Powrocie do Przyszłości.KONTAKT masakultury@gmail.com

» has written 217 posts

  • Draak

    Czyli jednak przeczucie po obejrzeniu trailera mnie nie mylilo i jest to kupsztal, nawet w kategorii kina akcji. Niektore gwiazdy lat 80-90 zegnaja sie ostatnimi czasy w mierny sposob (Cruise, Cage, Gibson, wzmiankowany Bruce- w przypadku minimum dwoch z wyzej wymienionych gwiazdy trzeba ujac w „”), szkoda.

    • davis

      Mel Gibson akurat jeszcze daje radę. Wylizał już rany po nakręceniu Pasji i wychodzi na prostą. Furia i Dorwać Gringo były bardzo porządnymi filmami sensacyjnymi, tylko Beaver jakoś mnie nie ujął.
      Czekam aż znowu coś wyreżyseruje, może ktoś z Hollyjudewood zainwestuje w Mela bo kasę to on robić umie.