Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(): Failed opening '/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php71/lib/pear') in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

POZNAŃSKI MÓJ TEATR – MIEJSCE BARDZO OSOBISTE

Styczeń 28th, 20140 Comments »

Mój Teatr - Rokendrol

Za głową szumi ogrzewanie. Na sali siedzi nie więcej niż 30 osób. Na scenie troje aktorów. Robi się zimno, a zabawa jest przednia!

Mój Teatr znajduje się w Poznaniu, na ulicy Gorczyczewskiego 2/1A. Na Google Maps wygląda to tak, jakby ktoś postanowił wystawiać spektakle we własnym domu.

Mój Teatr na Google Maps

W rzeczywistości to mały budynek, mała salka i mały teatr, który wcale nie udaje niczego innego.

W teatrze obo­wią­zuje zasada, że naj­lep­szym kry­ty­kiem jest wła­sny tyłek, jak widz zaczyna czuć, że sie­dzi, jak się zaczyna wier­cić żeby zmie­nić pozy­cje, to zna­czy że się kosz­mar­nie nudzi i nie może docze­kać końca przed­sta­wia­nia. W Moim Teatrze nie będzie się czuło, na czym się sie­dzi, cho­ciaż te krze­sła nie należą do naj­wy­god­niej­szych, bo nie będzie nudno. Jest nawet takie powie­dzonko, że im wygod­niej­sze fotele tym gor­szy teatr. W Moim Teatrze nie będzie nudno, Będzie cie­ka­wie i zabawnie

– czytamy na oficjalnej stronie tego miejsca.

Na jego skromnych deskach oglądałem ostatnio niespełna godzinny „Roken­drol albo mów mi teściu” (pierwsze zdjęcie). Alek­san­dra Radwań­ska (znana z fil­mów „Ciało”, ”Sala samo­bój­ców” oraz serialu „Prze­pis na życie”), Tade­usz Falana i Wie­sław Krupa poprawili mi humor lekkim i zabawnym tekstem Marka Zgaińsiego, autora tekstu, a zarazem dyrektora artystycznego Mojego Teatru.

Nie było to przeżycie transcendentne. Nie doznałem świętego objawienia. Krótką komedyjkę oglądało się jak odcinek dobrego serialu komediowego. Zabawnego nawet wtedy, gdy lekko marzną ci stopy.

Po wszystkim autor wyszedł na scenę, pożartował jeszcze chwilę, a potem pożegnał roześmianą widownię. Czułem się jakbym przyszedł na spotkanie ze znajomymi, którzy postanowili zorganizować ciekawy wieczór.

Takie własnie jest to miejsce. Niepozorne, skromne, ale bardzo ciepłe. Nawet gdy na dworze jest tak zimno, że pękają klamki w drzwiach samochodu.

Mój Teatr i moja klamka

Niska cena za tak przyjemny wieczór.

Polecam.

« RADZIMY – JAK KORZYSTAĆ Z BANKOMATU?
MASA KULTURY 56 – MAKO NEW CZŁOWIEK CO CZYTA KSIĄŻKI »

Categorized Under

główna Polecam

Post tags

About Szymon Adamus

» has written 105 posts