NASTROJONY NA WEEKEND – I’M ON FIRE!

Marzec 1st, 20133 komentarze

kasabian

Kasabian. Ogień. Piątek.

Kasabian od kilku lat to jeden z najlepszych towarów eksportowych z Wielkiej Brytanii. Na koncertach są  zadziorni i żywiołowi. Z kolei w studio, ekipa z Leicester nagrywa jeden hit za drugim. Kiedy Tom Meighan śpiewa „I’m on fire” ma całkowitą rację. A skoro zbliża się weekend to my też możemy stanąć w ogniu.

Kasabian – Fire

Powyższe wideo pochodzi z koncertu w słynnej, londyńskiej O2 Arenie. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji posłuchać Kasabian na żywo to polecam to zrobić. Ja trafiłem na dwa koncerty na Open’er w Gdyni (w 2010 r.) i na Impact Fest w Warszawie (w 2012 r.) I było warto. Jak tylko wrócą do Polski, to pewnie znowu tam będę.

« CZERWONY ŚWIT – BIĆ KOMUCHÓW!
34 – OSCARY TO WINA KANADY! »

Categorized Under

muzyka

Post tags

About Michał Kowal

Ojciec założyciel. Fan popkultury, były dziennikarz. Nagrywa i montuje podcast. Uwielbia grać, czytać i oglądać filmy. Zakochany po uszy w spaghetti westernach Sergio Leone, Indianie Jones i Powrocie do Przyszłości.KONTAKT masakultury@gmail.com

» has written 217 posts

  • Maciej Kalinowski

    Mój ulubiony zespół :D Też byłem na Impact Fest, a co do koncertów, to polecam ten z edycji specjalnej albumu Velociraptor.

  • Wstyd przyznać ale nie znałem tej kapeli (radia nie słucham to nie wiem potem co się dzieje;)), dzięki za podsunięcie. Estetycznie przypomina twórczość U2 – czyli bardzo dobrze :)