Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(): Failed opening '/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php71/lib/pear') in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

NAJGORSZE TYTUŁY FILMÓW

Wrzesień 17th, 20146 komentarzy

Total Recall

Gdy dowiedziałem się, że najnowszy terminator będzie miał podtytuł „Genisys”, coś we mnie pękło.

Terminator: Genisys. Przepiękna gra słów. Skomplikowany rebus zrodzony w umysłach najbardziej kreatywnych copywriterów w Hollywood. Rzecz tak piękna, że powinna być pokazywana w muzeach i na studiach filmowych.

Facepalm

Są oryginalne tytuły amerykańskich filmów, które sprawiają, że polskie odpowiedniki wyjęte z ucha wydają się przy nich czystą poezją. Niektórzy twórcy tak bardzo próbują przebić się do świadomości odbiorcy, że wymyślają tytuły swoich firmów w sposób podobny do pisania hip hopowych tekstów. Nie wszystko musi mieć sens, byle zapadało w pamięć.

W taki sposób oprócz Terminator: Genisys powstały na przykład potworki:

  • eXistenZ
  • Feardotcom (pisownia na plakacie jeszcze lepsza – fEaR dOT Com)
  • Excessive Force II: Force On Force
  • Sssssss
  • xXx
  • Ballistic: Ecks vs. Sever
  • Octopussy (jedyny Bond, którego tytuł brzmi jak jego porno parodia)
  • Phffft

Czasem problemem jest też marketing. Na przykład paniczny strach producentów przed dodawaniem coraz wyższych cyferek w tytułach kolejnych części. Podobno powyżej „3” film zaczyna się źle kojarzyć, więc trzeba kombinować. Czasem dochodzi do tego, że po latach ustalenie która część jest pierwsza wymaga odwiedzenia Wikipedii. Najlepszy przykład, to seria Szybkich i wściekłych. Oryginalne tytuły wprowadzają cudowny zamęt.

  • The Fast and the Furious
  • 2 Fast 2 Furious
  • The Fast and the Furious: Tokyo Drift
  • Fast & Furious
  • Fast Five
  • Fast & Furious 6

Ktoś miał fantazję.

Teraz czekam już tylko na tytuły będące wzorami matematycznymi, całymi dowcipami albo zlepkiem przypadkowych znaków.

Dorzućcie w komentarzach swoje ulubione, najgorsze tytuły filmowe.

« NA DWA GŁOSY – I AM GROOT
JASKINIOWIEC – DWA TRUPY W NORWEGII »

Categorized Under

film

Post tags

About Szymon Adamus

» has written 105 posts

  • JW

    Nie jestem pewien co do Bonda. Owszem, Polakowi, zgaduję, najpierw skojarzy się ‚pussy’ a dopiero po tym ‚octopus’, ale nie wiem czy ma to taki sam wydźwięk w krajach anglojęzycznych – może dla nich to taki słowo jak u nas ‚abstrachuje’ (sprzed AbstrachujeTV). Z drugiej strony to mogło być celowe, Bond miał swój udział w rewolucji kulturowej. (Dubrawski na swoim blogu trochę się zagłębił w analizę Bondów i jeśli mnie pamięć nie myli coś o tym wspominał http://rdubrawski.com/filmy/).

    • Konan064

      Abstrahuje.

    • JW

      No faktycznie, nawet wrzuciłem w Google, bo nie byłem pewien ale czy przez h czy ch i tak wyskakuje ‚abstrachuje’… niestety nie da się tego poprawić, przynajmniej na telefonie nie widzę takiej opcji.

  • Się pięć minut na ten tytuł gapiłem. Piękna gra słowna, taka zabawna.

  • Konrad Wiśniewski

    „Teraz czekam już tylko na tytuły całymi dowcipami”
    Jak na przykład „A Million Ways To Die On the West” :D?

    • uxwatch

      … albo „The Good, the Bad, the Wierd”? ;)