NA DWA GŁOSY 2 – TRUE DETECTIVE SEZON 1

Marzec 17th, 201413 komentarzy
True Detective SM, under license from Home Box Office, Inc.

True Detective SM, under license from Home Box Office, Inc.

W pierwszym odcinku nowej serii Na Dwa Głosy rozmawialiśmy o House of Cards. Dzisiaj coś jeszcze bardziej smakowitego – True Detective.

Skoro w pierwszym sezonie serialu jest dwóch detektywów, to zasługują na dwa głosy.

Jak zwykle czekamy na Wasze komentarze i dyskusję. Zarówno pod odcinkiem jak i na naszym Facebooku.

 

Pobierz 2 odcinek podcastu Na Dwa Głosy

 

 

Archiwum podcastów znajdziecie tutaj. Zapraszam też, do subskrybowania nas na iTunes.

Post tags

  • Konan064

    Hi there,

    Jako że wszystko już zostało powiedzanie od siebie dodam tylko, że gdyby nie wielki spisek i powiązania w każdej państwowej komórce organizacyjnej w całym stanie, to byłby najlepszy serial jaki w życiu oglądałem.

    Ponadto nie przypadł mi do gustu motyw rozciągnięcia akcji na 20 lat – jaki przestępca trzyma u siebie w sejfie takie taśmy, zwłaszcza, że niewtajemniczeni, bardzo dobrzy detektywi węszą.

    Dlatego w mojej opini TD nie jest najlepszy. Pałeczkę pierwszeństwa wciąż dzierży HoC.

  • Też jestem zachwycony serialem True Detective, aczkolwiek była w tej beczce miodu łyżka dziegciu: zielone uszy i motyw z farbą. Nie uważacie, że to było grubymi nićmi szyte?

    • W ogóle sposób w jaki rozwiązują sprawę jest średni. Bazują na dwóch dowodach, które mieli od dawna, tylko w oparciu o nagłe olśnienie. Rozumiem, że w życiu czasem tak bywa, ale w filmie czy serialu jest to mało satysfakcjonujące.

  • Szymon pozwolę się trochę z Tobą nie zgodzić co do finału. On wcale nie jest jakoś bardzo rozdmuchany. Wątek spiskowy towarzyszy nam w zasadzie od samego początku (Tuttle pojawia się bodaj w drugim odcinku). Ale to nie rzutuje na odbiorze całości, bo zakończenie jest tak naprawdę kameralne. A ta wielka nadbudowa pozostaje w sferze niedopowiedzenia. I ten zabieg jest super!

    • Ale na nadbudowa jest. Wolałbym, żeby zły bohater był zwykłym człowiekiem z krwi i kości, a nie wynaturzonym potworem siedzącym na pajęczynie utkanej przez wpływowych ludzi. Mniej, to więcej.

    • Teraz rozumiem. Myślałem, że przeszkadza Ci to tylko w finale. Ale tak czy siak ja się z tym zgodzić nie mogę. Mam wrażenie, że w tym konkretnym przypadku ta nadbudowa koncepcyjnie musiała być. Dzięki temu finał ma taką wymowę jaką ma (1 out, ale sieć nadal działa).

    • Dahman

      Najlepsze jest to, ze jak czlowiek nie mysli o paranormalnych elementach, tylko po prostu jak o serialu kryminalnym to od razu widzi takiego goscia jak Billy Lee i mowi, ten koles jest podejrzany, albo „on za tym stoi”. Ja tak mialem i widac sie nie mylilem. Przyznam jednak, ze udalo im sie mnie zmylic co do Errola na ciagniku.

    • Mi się wydaje, że to jest tez siła tego serialu. Można go czytać na kilku poziomach, a przez to jak Twórcy prowadzą opowieść jest duże pole do zabawy z materią ze strony widzów

  • POLIP

    Skąd info, że w drugim sezonie będą kontynuować wątki z pierwszego? Ja żem czytał, że będą nowi detektywi (może Brad Pitt), nowa sprawa i nowa sceneria.

    • To chyba przypuszczenia i podejrzenia wietrzącego spisek Szymona :) Że niby tak gadają, a jednak w ramach skoku na kasę zrobią inaczej.

    • POLIP

      Nie zrobią, bo nawet w trakcie emisji już mówili, że zaserwują nam w każdym sezonie coś innego, że każdy będzie odrębną opowieścią, a jedyną osią spajającą będą właśnie (true) detektywi i strzałem w ryj łopatą byłoby usiłowanie pociągnięcia zakończonej właśnie historii.
      Btw, nazwiska obu głównych bohaterów w Twoim wykonaniu rlz!

    • Ja wiem, że oni to mówili i liczę na to. Ale wiesz, House of Cards miał mieć tylko dwa sezony, Michael Bay miał już nie reżyserować Transformerów, Hobbity miały być dwa, a Matrix od zawsze miał być trylogią ;)

      Uwierzę jak zobaczę.

  • Szymas

    =)