Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(): Failed opening '/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php71/lib/pear') in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

MASA KULTURY 72 – CZUPURNY EXPRESS

Listopad 30th, 201427 komentarzy
Spaceballs zawsze na propsie!

Spaceballs zawsze na propsie!

Słownik języka polskiego – czupurny «zawadiacki, wojowniczy»

Masa Kultury pozostaje w kosmosie. Po poprzednim odcinku nie chce nam się wracać na Ziemię. Może i Interstellar z każdym kolejnym dniem wydaje się coraz gorszy, to jednak my nadal chcemy dotrzeć tam gdzie jeszcze żaden Szymon i Michał nie dotarł.

Dlatego dzisiaj porozmawiamy o największych kliszach w science fiction, wybierzemy najlepszy okręt oraz pogadamy o nazistach w kosmosie (Wolfenstein The New Order) i książce Marsjanin. Oprócz tego garść niusów, słabe  filmy i pewien wilk co się kręci wśród nas. Nie zabraknie też czerstwego humoru. Forma nie odpuszcza.

POBIERZ 72 ODCINEK PODCASTU MASA KULTURY, TUTAJ

 

Aaa i koniecznie dajcie znać kto wygrał walkę!

batt_defiant

Wszystko co chcecie wiedziećPokaż

 

W tle podcastu użyto muzyki Kevina MacLeoda (incompetech.com)

  • główny temat – „Aurea Carmina”, Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/)
  • pod tematem numer – „Rollin at 5″Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/)
  • pod starciem – „Impact Intermezzo”Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/)
  • pod starciem 2 – Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/)

Archiwum podcastów znajdziecie tutaj. Zapraszam też, do subskrybowania nas na iTunes.

 

 

« MARSJANIN – WIĘCEJ SCIENCE, MNIEJ FICTION
MASA KULTURY 73 – WUJ NEKROMANTA »

Categorized Under

podcast Polecam

Post tags

About Michał Kowal

Ojciec założyciel. Fan popkultury, były dziennikarz. Nagrywa i montuje podcast. Uwielbia grać, czytać i oglądać filmy. Zakochany po uszy w spaghetti westernach Sergio Leone, Indianie Jones i Powrocie do Przyszłości.KONTAKT masakultury@gmail.com

» has written 217 posts

  • Spooky

    Ciekawy odcinek, ale mam do panów prowadzących jedno pytanie? Oglądali Babylon 5?

  • Jeżeli szukalibyście odmiennego postapo polecam dwa książki. „World War Z” (które jako książka nie ma w zasadzie nic wspólnego z filmem) oraz trylogię „Przegląd Końca Świata”. Obie to jest postapo z zombie w tle, ale w obu przypadkach konstrukcja świata jest fantastyczna i zupełnie odmienna do schematów znanych choćby w „The Walking Dead”.

  • igimat

    Co do robotów i wizji przyszłości to ciekawe jest oparte na opowiadaniu Asimova Człowiek przyszłości (Bicentennial Man) z 1998 z Robbiem Williamsem

  • Seifer

    To ze atakujący ziemie kosmici przewyzszaja nas inteligencja i technologicznie to zadna klisza tylko oczywista oczywistosc. Najblizsza nam gwiazda, Proxima Centeuri znajduje sie 4,22 lata świetlne a i tam podobno nie ma zadnych planet, wiec pokonanie takiego dystansu wymaga jednak ciut wyzszego poziomu ewolucji technologicznej niz nasza, której szczytem był lot na Księzyc oddalony od Ziemi o 1,3 sekundy świetlnej. A w wspomnianym dystrykcie 9 to chyba było wyjasnione ze przylot krewetek to zadna inwazja tylko statek z imignantami, wysiedleńcami.

    • No spoko. Ale np. pierwszy kontakt mogliby dokonać ludzie w przyszłości (a nie zostać odwiedzeni znowu). Zresztą ci zaawansowani technicznie kosmici nie musieliby chcieć nas zabić. A po trzecie – zakładasz, że rozwój na każdej planecie przebiega równolegle. A tu np. kosmici mogliby opanować technologię podróży kosmicznych a na przykład nigdy nie rozwijaliby technik wojennych bo nie mieli takiej potrzeby. Ewentualnie byliby tak odmienni od nas, że próby komunikacji spełzłyby na niczym. Jak widzisz opcji innych jest wiele.

    • Seifer

      Jasne opci jest wiecej tylko sam motyw odwiedzin obcych wymaga jakiegos ( konkretnie w wypadku przylotu na Ziemie) poziomu zaawansowanej techniki. Co do odwiedzania innych planet przez ludzi to faktycznie kończy sie to na typowej „kolonizacji”. W dróga strone niestety chyba tez to tak działa. Ideały poznawania nieznanego skończyły sie na czołowce serialowego Star Treka.

  • Sebastian

    Fajny odcinek, porównania i swego rodzaju quizy to bardzo dobry pomysł na ożywienie serii.

    Odnośnie klisz:
    – inteligencja inna od sztucznej to np. Wyspa Dr. Moreau (chociaż kliszy buntu nie uniknięto),
    – niestandardowi obcy – Piąty element (ci dobrzy, bo ci źli to standardowo uzbrojone brzydale)
    – dołożyłbym jeszcze kliszę zniszczenia planety, zawsze wybuchają i w dodatku tak samo, z pięknym, błękitnym pierścieniem rozchodzącym się zaraz po eksplozji

    W potyczce pomiędzy Dewiantem i Galaretką wygrywa oczywiście DeLorean

    Może na zachętę dla słuchaczy wprowadzicie na końcu pozycję „komcie” (oczywiście bez posądzania o plagiat :))

  • Pablo01

    Właściwie wymieniliście wszystkie klisze, które drażnią człowieka. Ja dodam tylko:
    – dlaczego kosmici atakują (zawsze) USA i dlaczego USA jest takie ważne, ostatni bastion, znajdują sposób na kosmitów, są przywódcami wolnego świata itd.

    -motyw, który często pojawia się w filmach/ serialiach, gdzie w grę wchodzą podróże między wymiarowe: jeden wymiar- na świecie panuje dyktatura, bo wygrali naziści/ konfederaci w USA/ ogólnie, jakiś historyczny dyktator zdobył dużo więcej; drugi wymiar- odwrócenie rol męsko-damskich, świat, gdzie faceci chcą równouprawnienia, emancypacji; trzeci wymiar: za gorący/ za zimny dla zamieszkania przez człowieka; czwarty wymiar: post apokaliptyczny; piąty wymiar: tutaj nie wyginęły dinozaury; szósty wymiar: jakieś bestie/potwory/kosmici rządzą ludźmi.

    Mimo, że słucham Was od X czasu, jest to mój pierwszy komentarz.

    • Dzięki, że się odezwałeś. Nie jesteś już komentarzowym prawiczkiem ;)

    • Pablo01

      I nawet nie bolało.

  • Yes! Yes! Yes! Słucham was od 1 wiec wiedziałem ze Szninkiel to pewniak :) Cieszę się na tę nagrodę. Serio. Ostatnio skompletowałem całego Kovala w oryginalnych wydaniach, zasiadłem do lektury i musze przyznać, że byłem troche rozczarowny. Nie do końca ogarniałem fabułę… może miałem zbyt wygórowane oczekiwania. Liczę teraz, że wersja audio na nowo pozwoli mi odkryć to dzieło i tym razem będzie lepiej :)

  • POLIP

    Na końcówce zasnąłem. Nie, żeby była słaba, tylko po prostu byłem śmiertelnie zmęczony i piszę to, by wywołać w Was mini atak serca tym pierwszym zdaniem.

    Ulubiony statek? Ciężko. Chyba Sokół, ale to nie z powodu bycia Sokołem, tylko tak mi pasuje wielkościowo, że i na weekend można wyskoczyć za miasto, i do Biedry po jakieś grubsze sprawunki… Kolesie z KotORa też mieli statek w tym stylu, mógłby być również.

    W pojedynku głos na Defianta (Dewianta?). U mnie ze Star Trekiem średnio, a z Battlestarem jeszcze gorzej, zatem głos idzie z randomowego powodu, że ci pierwsi mieli klimatyczne openingi.

    Klisze sci-fi? Jest tego. Chyba najbardziej mnie irytuje, że zazwyczaj w grę wchodzi ratowanie świata, a dziwnym trafem czułzen łan zawsze jest pod ręką. A co, gdyby go bus przejechał? Fajnie, gdyby pokazali w realiach gatunku małą (a nawet średnio dużą) przygodę, która nie ma wpływu na Ziemię, galaktykę i wszystko. Tak po prostu.

    pozdr

    • Jak stawiasz na wielkość i zwinność, to Defiant jest dla Ciebie. To jest właśnie taka mała, luksusowa limuzyna naszprycowana bajerami. Idealna na wojnę, ale i wypad po kawę na drugi koniec galaktyki ;)

    • Zasnąłeś? Jak mogłeś nam to zrobić! I teraz nie wiesz co znaczy Czupurny. W tym wypadku masa kultury usypia i nie uczy :(

  • Marek Bolesta

    A propos buntu nie-maszyn: kto wie, może w Jurassic World tak zrobią ;p Hybrydy się zbuntują i Ziemią zawładną Reptilianie.

    Suicide Squad – rzucona została lista nazwisk będących rzekomą obsadą, ale tak naprawdę ile z nich zostało potwierdzonych?

  • Konan064

    No wreszcie! Mistrzowski odcinek! :) although, cenienie miedzygwięzdnego, a szydzenie z darującego ogień z powodu dziur logiczno-fabularnych to clair hipocrisie, że tak zarzucę z francuska ;)

    Neue ordnung – das meisterwerk ;)

    • Ale przecie z Interstellar też się śmialiśmy ostatnio.I naprawdę opinia na jego temat spada mi z każdą godziną od seansu :P

      Ale koniec-końców – Interstellar to może i był głupawy chwilami, ale Prometheus po prostu absolutnie się nie trzymał. Nie miał bohaterów, postaci odwalały jakieś losowe rzeczy itp. Przy tym Interstellar to naprawdę przemyślany i spójny film.

    • A dajcie Wy spokój. Przecież Prometeusz to jest zwykły slasher movie, tylko po prostu ładnie wygląda i przez to udaje mu się uchodzić za coś więcej.

    • Może tak, może nie… tak się jakoś złożyło, że obejrzalem Prometeusza juz 3 razy. Nie żebym był zachwycony, po prostu takie zrządzenie losu. Nie jest to na pewno żadne arcydzieło ale mi dostarczył sporo rozrywki. W przypadku Interstellar często słyszymy apele, żeby odwiesić na haczyk logikę i fizykę i po prostu obejrzeć film takim jakim jest i zaakceptować przedstawioną rzeczywistość. Ciekawe, że jak wyszedł Promoteusz to nikt tak nie mówił, tylko wielu włączyło hejta na absurdy tego filmu. Może jakby zastosować podobną miarę, jak do Interstellar, to okaże się, że ten Prometeusz nie był wcale taki tragiczny…

    • Ja po prostu nie mogę. Tam przesadzili. Kowal płakał jak oglądał i tyle :(

  • Tomi

    +1 Battlestar Galactica

  • Werka

    Kurczaki, myślałam, że zdążę:P poważniejsze komentarze, jak skończę słuchać.

  • Kuba

    Pierwszy!!!11one