MASA KULTURY 57 – EXPRESS HIGIENICZNY

Luty 16th, 201420 komentarzy
szatan

Kadr z teledysku Ady Karczmarczyk

Niszcz Szatana Łaską Pana!

Szymon i Michał po raz kolejny zapuszczają się w miejsca gdzie kończy się internet. Są to odległe rubieże pełne stworów równie przerażających co fascynujących. Wojaże te dwójka bohaterów opisała w Sieciowym Szambie Szymona. Do tego możecie posłuchać też newsów ze świata popkultury, kilku czerstwych dowcipów, oceny najnowszej książki Stephena Kinga, powspominać czasy Pegasusa i dowiedzieć się czemu warto zagrać w grę planszową Battlestar Galactica. Ale co ja Wam tu będę gadał. Słuchajcie, ściągajcie, komentujcie i decydujcie jaki kiepski film obejrzą Michał i Szymon. A jak chcecie spisu treści to znajdziecie go poniżej.

POBIERZ 57 ODCINEK PODCASTU MASA KULTURY, TUTAJ

 

Głosujcie w komentarzach jaki film mamy obejrzeć w ramach pierwszego odcinku „Kichy na Ekranie”. Do wyboru:

  • Kac Wawa – film, za który scenarzysta przepraszał w telewizjach śniadaniowych,
  • Bitwa Warszawska – sprawdzamy jak Natasza rolowała blanta na bekstejdżu walki ze światową rewolucją proletariatu,
  • Hans Kloss: Stawka Większa niż śmierć – długo oczekiwana kontynuacja. Sprawdzimy czy można godnie postawić ją przy Indiana Jones 4 i Szklanej Pułapce 5.
Spis treści i linkiPokaż

Archiwum podcastów znajdziecie tutaj. Zapraszam też, do subskrybowania nas na iTunes.

 

« JACK STRONG – HOŁD DLA BOHATERA
ROBOCOP – REMAKE ZASKAKUJĄCO UDANY »

Categorized Under

podcast Polecam

Post tags

About Michał Kowal

Ojciec założyciel. Fan popkultury, były dziennikarz. Nagrywa i montuje podcast. Uwielbia grać, czytać i oglądać filmy. Zakochany po uszy w spaghetti westernach Sergio Leone, Indianie Jones i Powrocie do Przyszłości.KONTAKT masakultury@gmail.com

» has written 217 posts

  • Szymas

    Za polecenie Ady na FB i tutaj domagam się, by twórcy podcastu obejrzeli pierwszą część ‚Zmierzchu’ z niemieckim dubbingiem. Bez alkoholu. Dwa razy. W weekend.

    • Szymas

      PS Gdy odtwarzam podcast w playerku, to pod koniec mam jakieś 8 minut ciszy.

  • koach23

    Bitwa Warszawska

  • Kamil Stasiak

    Najlepszego z okazji tej trzydziestki, już bliżej niż dalej ;)
    A Twoja impreza przypomniała mi to:
    http://www.youtube.com/watch?v=je8VRA54XvM&feature=kp
    Nie wiem czy Wasze klimaty.

  • GwynBleidd_79

    Gratuluję 30tki. Do Jezusowego jeszcze ci trochę zostało, ale teraz to już z górki będzie;)

  • Adam

    No Szymon – gorzko, gorzko :)
    A w ramach Kichy ja bym poprosił Wojnę 1920. (Nie)ciekaw jestem, jak się kaszani narodową historię z Natką Urbańską.

    A do Jerry’ego – jak dla mnie obszedłeś się z Kingiem nadzwyczaj łagodnie. To nawet B-klasowe czytadło nie jest, bo wątek obyczajowy – słaby zresztą, jak z wyciskających łzy programów Ewy Drzyzgi – kompletnie tę książkę rozkracza. Albo, kurde, jest się Guyem N. Smithem albo Królem… pół na pół nie wchodzi :) Obok tego, co King pisał w latach 70, Doktor nawet nie leżał. Samo nawiązanie formą nie wystarczy. Liczy się głównie treść, a ta wygląda, jakby King pieprznął ją na klawiaturę od niechcenia wedle zasady „a barany i tak kupią”. Mi osobiście własnie ta historia bardzo pasowałaby do poetyki, do jakiej King nas ostatnio przyzwyczaił – choćby do psychologicznego zagęszczenia jak w Ręce mistrza. Danny Torrance to postać o niesamowitym potencjale. I spokojnie można się było obyć bez dziewczynki z super mocami jak z kreskówki i zdziadziałych wampirów. I nie żebym uprawiał tu kult Lśnienia. Uważam po prostu, że Danny to naprawdę ciekawy gość zważywszy na to, co potrafił w dzieciństwie, i co przeżył w górach. To dopiero kicha totalna.

  • Sławek Radziewicz

    Glosowanie: kac wawa

    Ps. Widzieliście ixjana? Moze w nastepnym glosowaniu dajcie?

  • W ramach Kichy na ekranie poproszę „Hansa Klossa”. I to z trzech powodów. Bardzo lubię oryginał i sam boję się ruszyć kontynuację. Po drugie chciałbym się dowiedzieć jak wypada cameo Mikulskiego. I po trzecie ciekawi mnie czy tak dobrze zapowiadający się Patryk Vega upadł tym filmem niżej „Ciacho” (czyli jeden z niewielu filmów, których nie przetrwałem i to nawet mając w perspektywie cycki Marty Żmudy Trzebiatowskiej).

    Co do muzyki to i Los Colorados i Ada Kaczmarczyk super! Córka tańczyła przy „i like to move it” Los Colorados jak dzika ;) A oba projekty ja biorę za pozytywnych świrów. Leżą pewnie na granicy internetu, ale widać, że mają pomysł na siebie, pasję i krzywdy nikomu nie robię więc luz :) Dziwi mnie tylko jakim cudem o Adzie Kaczmarczyk jeszcze nie słyszeliśmy. Przecież radio maryja powinno iść na jakąś krucjatę przeciw niej i powinien się z tego szybko cyrk narodowy zrobić.

    I najważniejsze. Szymon – 100 lat :)

  • Guest

    Kac Wawa, zdecydowanie Kac Wawa… Cierpcie ;].

    W kwestii Flappy Beards, tam problem był odrobinę bardziej skomplikowany. To nie tylko kwestia hejtu w sieci, ale też jakiegoś grożenia śmiercią, gościa nagle otoczyła masa „przyjaciół” liczących na kase… to jest jednak Vietnam a nie centum Europy, tam to może wyglądać odrobinę inaczej. Poza tym, w sumie nie każdy niestety radzi sobie dobrze z przyjmowaniem hejtu z sieci.

    Jestem co raz bardziej pewien, że przed każdą informacją o następnym aktorze w nowym Supermanie, wcześniej jest jakaś impreza gdzie Snyderowi ktoś rzuca „Nie weźmiesz do roli x aktora y” na co on zawsze odpowiada „Pff, potrzymaj piwo i patrz na to”… to jest jedyne wyjaśnienie :D. Albo nas po prostu masowo trolluje.

    Moje życie było bez sensu… naprawdę, dziś przekonałem się, że urodziłem się tylko po to, aby usłyszeć Adę Kaczmarczyk i Los Colorados (to drugie faktycznie naprawdę fajne :P). Ale jak lubicie/szukacie, ciekawe aranżacje starych rockowych przebojów to polecam mocno Bliźniaczki pomykające Fear of the Dark na Harfach :). Good szyyt.
    http://www.youtube.com/watch?v=KPb20fK0R94

    • Konrad Wiśniewski

      Hmm, z jakiegoś powodu, mimo zalogowania, wrzucił mi ten komentarz jako „guest”.

  • Jozef Ciok

    Kac Wawa – mam nadzieje ze Szymon nie widział :)

  • POLIP

    Co do fabuł – tu jest chyba podobnie nierozwiązywalny problem, co w przypadku pojedynku gupie blockbustery vs. kino ambitne tudzież chociaż ambitniejsze – jedno bez drugiego istnieć nie może. Da się zrobić świetny film z fabuły opartej na pomyśle „wielkie mechy piorą po pyskach wielkie potwory”, da się też stworzyć wciągające obrazy, których nie da się opisać mniej niż – powiedzmy – dziesięcioma zdaniami. Można dyskutować o tym w nieskończoność, ale generalnie nie widzę tu ani pojedynku, ani tym bardziej wygranych czy przegranych.

    Ada Kaczmarczyk – tak, to jest zdecydowanie ten kraniec internetów, gdzie jakiekolwiek komentarze pozbawione są sensu. Należy tylko jakoś z tym żyć. A’propos imprez tematycznych i poniekąd Los Colorados – nie zapomnę pewnej studenckiej imprezy, podczas której grało tylko i wyłącznie (zapętlone) to: https://www.youtube.com/watch?v=-9wgI6rCbY4 . Prawie impra życia!

    „Kicha na ekranie” – cóż, „Kac Wawę” niestety obejrzałem. Oczywiście w nadziei, że będzie tak słaba, że aż super, ale nie, jest raczej depresyjnie beznadziejna. Mój głos wędruje na „Bitwę warszawską” wobec tego. A swoją drogą, można będzie Wam coś zaproponować? Bo przed momentem natknąłem się np. na takie cuś: https://www.youtube.com/watch?v=7AgZebTmtiY .

    Po odcinku jest parę minut ciszy. Myślałem, że jak w Marvelach, będzie tam scenka dodatkowa dla wytrwałych, ale może mam za słabe słuchawki, ewentualnie nie jestem godzien. Smuteczek. :-C

    • Android Cop – od czasu Black Dynamite Michael Jai White to największy kozak jakiego widziałem w kinie ;)

  • Kuba

    Ja poproszę o Kac Wawe. Porażka tego filmu jest tak legendarna, że sam nie wiem czy w nią wierzyć. Sam boję się sprawdzić, więc liczę na Was!

    Dzięki za kolejny odcinek :)

  • Chciałem tylko wyjaśnić, że powiedzenie „Nie obracaj konia ogonem”, które pada około 39 minuty, to nowa, oficjalna wersja znanego wyrażenia z kotem. Lobbuję, by pojawiło się w słownikach ;)

    • Kuba

      Pytanie czy zamierzone czy nie :>?

    • Ależ oczywiście, że jak najbardziej, bez dwóch zdań nie :)