GRA ENDERA – NAJBARDZIEJ ZBĘDNY FILM ROKU?

Listopad 4th, 201351 komentarzy

2013_enders_game-wide

Dla nieznających oryginału – niezrozumiały. Dla znających książkę – pobieżny. Film dla nikogo.

  • Tytuł oryginalny: „Ender’s Game” (tytuł polski: “Harry Potter i Kosmiczna Komnata”)
  • Gatunek: licealna ściągawka
  • Reżyserowała: koleś co podejrzanie często robi filmy o dzieciach. Po Stasiu i Nel zabrał się za Endera. Kto następny? Tolek Banan?
  • Za występy pensję pobrali: Harrison „mam tyle kasy, że nie chce mi się już grać” Ford, Ben „ktoś mi wysmarował ryja pastą do butów na biwaku” Kingsley, duża murzynka, duży murzyn i banda bachorów,
  • W skrócie: Harry Potter musi rozwiązać zagadkę laserów i zgładzić obcą cywilizację.

BEZSPOJLEROWE STRESZCZENIE SCENARIUSZA

Gavin Hood (reżysero-scenarzysta) najwyraźniej miał mało czasu. Nie chciał go tracić na głupoty i czytanie książek dlatego stwierdził, że łatwiej będzie zekranizować streszczenie „Gry Endera”. I to wyszło mu znakomicie! Na powtórkę przed maturą jak znalazł. Całą fabułę macie tutaj na wikipedii. Być może tym źródłem też posłużył się Hood.

A w skrócie to jak Harry Potter, tyle że Ender nie ma pioruna na czole i częściej zabija.

WARTOŚĆ EDUKACYJNA FILMU, CZYLI CZEGO NAUCZYŁEM SIĘ NA “HARRY POTTER I KOSMICZNA KOMNATA”?

  • Pomysł Petera Jacksona na zrobienie „Hobbita” w trzech filmach nie jest już taki głupi jak wydawał się na początku,
  • Harrison Ford ma już dosyć aktorstwa,
  • pyskowanie to najlepsza metoda na zdobycie +10 do respektu w szkole wojskowej.
  • żeby zostać „genialnym dowódcą” wystarczy rozwalić swój samolot o najbliższy statek kosmiczny.
kingsley

Dwóch najlepszych dowódców w historii. Oboje rozpierniczyli swoje samolociki o statki-matki kosmitów. Tylko jeden pamiętał o tym żeby się katapultować.

W FILMIE PODOBAŁO MI SIĘ

Asa Butterfield jako Ender. Chłopak dał radę. Szkoda tylko, że nie miał za bardzo jak pograć.

W FILMIE NIE PODOBAŁO MI SIĘ

Przeniesienie pierwszego ataku robali do naszych czasów i walka z rojem za pomocą F16. To miał być kosmos, a nie „Dzień Niepodległości 2”

NAJLEPSZA SCENA

Nie mam zielonego pojęcia bo film jest kompletnie płaski.

Stary Han Solo jest najlepszy do szkolenia kosmicznych kadetów!

Stary Han Solo jest najlepszy do szkolenia kosmicznych kadetów!

WERDYKT

To bardzo źle, jeżeli po seansie jedyne co jestem w stanie pomyśleć to to, że stworzenie tego filmu było całkowicie zbędne. No ale tak właśnie jest z „Grą Endera”.  Jest dla nikogo, bo nie trafi ani do fanów Carda, ani do ignorantów, którzy pójdą pooglądać wybuchy w kosmosie. Mam wrażenie, że sam Hood należy do tej pierwszej grupy. Ten facet naprawdę chciał zrobić film na podstawie jednej ze swoich ulubionych książek. Podszedł do pracy Carda z dużym szacunkiem. Odrzucił pomysł luźniejszej inspiracji na rzecz wiernej adaptacji. Niestety kiedy zajął stołek zarówno reżysera jak też i scenarzysty to zabrakło mu trochę szerszej perspektywy. Tej opowieści nie da się zmieścić w całości w jednym filmie.Trzeba było albo iść na ustępstwa i wybrać kilka wątków, albo walczyć o dwa filmy. Hood natomiast stwierdził, że upcha wszystko w 114 minutach.

Trzeba sprawiedliwie przyznać, w filmie jest praktycznie wszystko. Z większych wątków zabrakło jedynie intryg Valentine i Petera. Cała reszta tu jest. Szkoda tylko, że jedynie naszkicowana. Wydarzenia przelatują jak w teledysku. Nie zatrzymujemy się ani na chwilę przy żadnym punkcie. Przez co całość jest bardzo niejasna i pourywana. W szkole kadetów walki armii skrócono do jednej bitwy, którą Ender wygrywa. Problem w tym, że jest ona pozbawiona kontekstu. Nie wiadomo właściwie co i dlaczego się stało (chyba, że czytał książkę). Co więcej przed starciem Groszek mówi: „my nigdy nie używaliśmy formacji”. Widz może być zdziwiony, bo dla niego jest to pierwsza walka armii „Smoka”, którą scenę wcześniej Ender dostał pod dowództwo. Ja poczułem się jakbym przegapił część filmu. I to uczucie wracało wielokrotnie.

ender

To, że Ender jest w szkole kadetów izolowany i męczony do granic wytrzymałości wiemy jedynie z dialogów Graffa. Nie ma czasu na pokazania jak odnosi kolejne upokorzenia i zaczyna je przekuwać w sukces. Nie ma też miejsca i czasu na grę myślową (zaznaczona w dwóch scenach), czy finałowe symulacje. Pozbawiona sensu jest kluczowa dla całej opowieści „scena na tratwie”. Dlaczego rozmowa z Vallentine jest tak ważna dla młodego chłopaka, dlaczego siostra nakłania go do powrotu? Czemu właściwie obraził się i chciał wrócić na Ziemię? To zagadka, której rozwiązanie znają jedynie ci co czytali książkę.

W efekcie gdy Ender podejmuje decyzję podczas „ostatecznego egzaminu” nie czujemy zupełnie jej wagi. Ot toczy się bitwa jak każda inna. Chociaż nawet potem wspomniane są konsekwencje to i tak to co się dzieje jest dla nas obojętne.

„Gra Endera” mogłaby być niezłym filmem gdyby nie był tak bezmyślnie poszatkowany do tych 114 minut. Nie mamy szansy poznać bohaterów ani się do nich przywiązać. Nie mamy jak poznać i pokochać samego Endera, bo ten tylko miga nam na ekranie w różnych niepowiązanych ze sobą sytuacjach. Bez znajomości książki będziemy tu zgubieni. Ze znajomością książki nie doświadczymy wrażenia „wyprawy” do innego świata, jak to jest w przypadku śródziemna Petera Jacksona. Nie dostaniemy tu niczego nowego. Co najwyżej przypomnimy sobie fabułę, ale to łatwiej i szybciej zrobić przy pomocy ściągawki na Wikipedii.

2na5b

« 200 SŁÓW O „THE TALL MAN” – NAJLEPSZY ZWROT AKCJI OD CZASU SZÓSTEGO ZMYSŁU
MASA KULTURY 50 LAT MINĘŁO »

Categorized Under

film Polecam

Post tags

About Michał Kowal

Ojciec założyciel. Fan popkultury, były dziennikarz. Nagrywa i montuje podcast. Uwielbia grać, czytać i oglądać filmy. Zakochany po uszy w spaghetti westernach Sergio Leone, Indianie Jones i Powrocie do Przyszłości.KONTAKT masakultury@gmail.com

» has written 217 posts

  • Nikola Kalkowska

    Podrusznikwczasie
    Jak możecie tak pissć o tak wspaniałym filmie…!?!?
    Nie czytałam wprawdzie ksionszki ale to nic nie zmienia film był fspanialy hociasz go nie widzialam to i tak to wiem

  • Lilith

    Trochę mnie zaskoczyło porównanie Gry Endera do Harrego Pottera- cóż nie podzielam tego zdania. Ale komentarze, w stylu „film jest fajny a ty głupi” mnie po prostu rozwaliły :D Nie ma to jak dobra argumentacja. Ogólnie podzielam zdanie autora tej recenzji/ opinii. Najpierw przeczytałam książkę, a potem podekscytowana wybrałam się na film. I tu się zawiodłam – książkę że tak powiem „pożarłam” przeczytałam ją w 5-6 godzin na jednym oddechu. Film nie oddaje nawet połowy tego co dzieje się w książce. Nie ukazuje on przemiany jaka nastąpiła w Enderze . I Groszek – cień Endera pojawiający się na początku szkolenia? Że co? Ender , kory wyszkolił armię smoka w ile tydzień, dwa? ( nie pamiętam dokładnie) Osobom, które zachwycają się nad filmem a nie przeczytały książki naprawdę polecam ją przeczytać, nawet mój brat, który wpierw obejrzał film i był nim zachwycony po tym jak mu dałam książkę do przeczytania stwierdził, że nie wie jak można spartolić film z tak dobrą historią. Ja mam wrażenie, że twórcy pomyśleli sobie: Aaaa książka o dzieciach to zróbmy film dla dzieci, a ksiażka może i jest o dzieciach, ale nie dla dzieci, jako 11-12 latka za nic bym sięgnęła po tą ksiażkę. Ktoś tu napisał że ” Gra endera to rewela i trzeba do tego dojrzeć”. Zgadzam się trzeba dojrzeć do wielu rzeczy, do komentowania z uzasadnioną argumentacją, albo do czytania książek , choć mam wrażenie, że niektórzy nigdy do tego nie dojrzeją.

  • tip

    Beznadziejna to jest ale ta recenzja !!!

  • Siuwax10

    troche sie walnal z tymi minutami ale moglby byc dluzszy :p

  • Dzolo

    Film jest jednym z lepszych z SF w ostatnich latach .Reżyser miał do wyboru zrobić film 300 minutowy ,kto by to wytrzymał lub zrobić skróty z książki .Można było wydłużyć film o rozmowę na tratwie bo to kluczowy moment dla toku rozumowania Endera o strategii walki .Jeżeli zrobią drugą część na podstawie Mówcy umarłych to ci co obejżeli jedynkę będą zawiedzeni bo to czysta psychologia bez fajerwerków dla miłośników autotra.Na marginesie cykl Igrzyska śmierci to dopiero gniot i kiła.

  • GrzechuWarty1920

    Człeku pisząc takie recenzje zapraszasz araba do europy! ten film jest przecież świetny! bo pokazuje przewage rasy białej na innymi jej stworami. tylko komuchy i skazani na POrażke niedosczegają cudownej idei nacjonalizmu w tym filmie dla Szlachty. Widac ten palancik co to pisał nie zgadza się zwiększoscią. Pokarzmy że rządzimy i jest nas tu więcej! to film dla prawdziwcych Panów …!

  • Michał

    Autor tego tekstu jest Żydem i miał wujka w Wermachcie po co liczyć się z jego opiniom …!

  • Pajac! Najgorsza recenzja świata!!!!! Jak się nie znasz na filmach to ich nie opisuj bo żal i wgl padaka!!! Gra Endera to rewela,ale trzeba do tego dojżeć…!

  • SajFaj

    Zasałem film z sieci dłuższą wersję znaczy z dyrektora kotem i w żelaznym pudełku z dodatkami, i mam pytanie czy ktoś wie gdzie ten kot jest we filmie bo nie moge go znaleźć? Czy należy on do pułkownika hana czy tam haruma zresztą jeden h… bo on był tym dyrektorem najważniejszym. Właściwie to pudełko wziołem z puszki po kawie i jakoś pasowała nie myślcie żem głupi hehe i mam wypasionął wersje. Jak ktoś pisał wcześniej ten od recenzji to debil to sie zgadzam bo jakby oglądał film 3d to by nie był dla niego kompletnie płaski, tak właśnie pajacu okulary sie zakłada…!

    • Kot jest w pudełku i nie ma go w pudełku jednocześnie.

  • Tosia

    Czy to jest jakis żart? Dwóch dorosłych facetów ktorzy graja w jakies głupie gry dla dzieci i oglądają(bo czytaniem tego nie nazwę) komiksiki, wypowiada sie na temat „Gry Endera”. Jak ci sie nie podoba to nie oglądaj dzieciaku. Czy to jest jakis żart…!?

  • Autor nie zna śnie. Chyba z drzewa spatł jak mu się tak nie podobało. Ender przystyjny i sie podoba. I jeszcze jak ropi tak rękami i te statki spadajo. To chyba w lepszej jakości musi zobaczyc. Super film. A ten cały co pisał to debil.

  • Mandous

    Nie oglądałem, słyszałem że syf…! :-)

    • Mandous

      Recenzji też nie czytałem…1!!! :-)

    • I dobrze. Nie warto. Czytać, znaczy się ;)

    • Mandous

      Ostatecznie przeczytałem. Nie zgadzam się z recką.

    • Szymas

      Recką? Tę fappiastą pisaninę jakiegoś blogaskowego misia-pysia nazywasz recką? Chybaś się urodził w ostatnią sobotę po obiedzie albo żeś w życiu ni jednej ksionżki nie pszetrzytał!
      ĘDER ZAFŻE NA PROPSIE…!

    • Mandous

      No wiem. Autor pedau…!!!!!11

  • Grievous

    Jak taki słaby to zrób lepszy…!

  • vhjwdvmqghv

    op pedał film rewelacja, może ty jakieś gówno oglondales w zlej jakosc, jak cos to wez sobie wejdz na cda, tam ktos juz pisal o tym. jest super wersja hd, bo chyba niedo widzisz…! ;)

  • Tomek Łosoś

    Nie zgadzam się z twoją durną recenzjom. Film był fajny z dziewczyną go oglądałem i też muwiła, że czadowy. Nie znasz sie i juz!!!!!!!!!!

  • nnn

    co to za recenzja ten film jest zajebisty i fantastyczny jak sie film nie podoba to se nie ogląndaj proste .
    Pozdro Ewelina

  • Mateusz Bednarek

    Postąpiłem nieco niemądrze gdyż najpierw obejrzałem film a ,że bardzo mi się spodobał postanowiłem przeczytać książkę . Po przeczytaniu Gry Endera byłem nieco oburzony że film nie obejmował prawie 1/3 wydarzeń które zaszły w książce . Mam tylko ogromną nadzieje że ujrzę chociaż kiedyś jego kontynuacje.

  • Kami

    Nie czytałem książki, ale nie uważam że film był dla mnie niezrozumiały. Mi się bardzo podobał, choć nie zawsze przepadam za Si-Fi. Z chęcią zobaczyłbym drugą część!

    • Hii Nyy

      Ja też :)

  • Konrad

    Wspanialy material fabularny! FIlm mogl byc lepszy – ale i tak Harry Pottery i Igrzyska śmierci sie nue umywaja do tego. Czekam na kolejne częsci!

  • FAKJU

    JPRDL IGNORANCJA. Może reżyser upchał wszystko i wątki były mało rozwinięte co trochę dało się odczuć, ale jak na takie małe możliwości wyszedł świetnie i zdecydowanie się nie zgadzam z twoją opinią. Poza tym dla widza takiego jak ja (który nie przeczytał książki) właściwie wszystko gra, a minimalna ocena powinna wynosić 6/10 i wzwyż w zależności od gustu. BTW a już naprawdę nie rozumiem tego co do aktorów poje*ało cię za przeproszeniem?

  • FAN ENDERA

    jestem zaskoczony tym opisem >:-( nie znoszę tego kto go napisał… FILM JEST FANTASTYCZNY I JEST MOIM ULUBIONYM FILMEM nie ma lepszego filmu, jesli go zrozumiesz… w skrócie: KTO NIE ROZUMIE „GRY ENDERA” I O NIE LUBI JEST TĘPY. Pozdrawiam wszystkich fanów EnDeRa.

  • RYŚEK

    Ja też się nie zgadzam z opinią. Film jest ZAJEBI*TY!!! Zdania nie zmienię.
    Jedynie Bonzo mnie rozbawił (trochę niski). I też jak niektórzy uważam że zbyt dużo zostało ominięte, głównie w części ze szkoleniem.
    Film jest świetny. Warto go obejrzeć. A gość który pisał recenzje niech sobie obejrzy terminatora albo predatora jak chce turbo gacie zamiast f16.
    „Czasy teraźniejsze” sam tak mówi. Dzisiaj jest używane f16. Hallo?

  • Ktoś ;p

    gdzie mogę obejrzeć ten film ? (cały po polsku)

    BŁAGAM SZYBKO!!! XD

  • Kordian Zadrożny

    Piękny film.
    Skrótowy względem książki, ale inaczej się nie dało.
    Kosmici nie zaatakowali w naszych czasach, tylko ciut później, „nasi” walczyli tam za pomocą F35 chciałem zauważyć.
    W filmie po prostu pominęli drugą inwazję. To zresztą nie jest najważniejsze. Wartość, zarówno powieści jak i filmu jest zupełnie gdzie indziej.

  • gość

    Zdecydowanie nie zgadzam się z twoją recenzją mnie film bardzo się podobał, jedyne co mnie zdenerwowało to, że poszli dużo na skróty i zdecydowanie źle dobrali Bonzo, ale tak to film świetny

  • Konan064

    Dzieki Michal,

    wlasnie mnie uratowales przed zmarnowaniem 30zl ;)

  • Kamil Dzieniszewski

    W sumie to mam bardzo podobne spostrzeżenia. Ten film zasługuje na 3 godziny, albo osoby 5 odcinkowy serial gdzie można by rozwinąć wszystkie tematy. Na film poszedłem świeżo po „przesłuchaniu” (audioteka.pl polecam) książki. Scena finałowa tak mnie wgniotła w fotel że gdy jechałem autobusem to ludzie zaleli się na mnie dziwnie patrzeć jak zacząłem się śmiać i ekscytować tym momentem w filmie, może z powodu że wiedziałem, scena jakoś mnie nie wzruszyła. Zaleta takiego rozwiązania to to że można bezpośrednio odnieść się do książki. Ja wiedziałem o co chodzi ale ludzie obok mnie chyba nie.

  • Misiael

    Nie powstrzymam się przed tym:

    A NIE MÓWIŁEM?

    • Mówiłeś. I co mamy się radować, że kolejny słaby film?

    • Misiael

      Jeśli sobie przypominasz, to ja nie byłem uradowany od samego początku. Gdzieś ty to wyczytał w moim komentarzu?

    • och pamiętam. I dalej twierdzę, że nie ma co oceniać dzieła na rok przed premierą :) Trochę tylko przestrzeliłeś, bo Hood zepsuł film w zupełnie inny sposób niż przewidywałeś :P

  • Kuba

    Nieeee :( Tak czekałem na ten film. Po książce miałem prawdziwą ochotę go obejrzeć. No, ale dzięki za przestrogę, poczekam na jakieś dvd…

    • hashtur23

      Nie słuchaj go bo film jest niesamowity ! a tu masz link do tego filmu po polsku http://alekino.tv/film/gra-endera-2

    • JEZUSCHRYSTUS@wupedotkom

      Ty słuchasz jakiegoś pieprzniętego palanta? Główki nie masz? sam obejrzyj za darmo na cda, choć dzisiaj to już pewnie masz za sobą, jak nie to grzech!

  • Kamil Stasiak

    Zacząłem czytać książkę, a tu nagle w TV zwiastun filmu. Stwierdziłem, że przed obejrzeniem warto ją skończyć, a tu nagle taki zawód. Zwiastun mi się podobał i zachęcił. Recenzja natomiast zniechęciła i to bardzo. Powiedzcie mi tylko czy to jest oparte tylko na pierwszej części?

    • To jest pierwsza część, a właściwie bryk pierwszej części.

  • No to przynajmniej zaoszczędzę na kinie :)

    Szkoda, bo był tu potencjał na rewelacyjne kino SF w starym stylu. Sporo bum bum, ale i ambitnej treści.

    • Kamil Dzieniszewski

      Coś niedobrego dzieje się dzisiaj z filmami Sci-Fi. Wszystkie jak by z pod pędzla jednego grafika. Nic (pod względem wizualnym) mnie nie zaskoczyło. No może oprócz sali walk. Jak by wycieli resztę filmu i zostawili tylko to był bym zadowolony.

    • To by było idealne wyjście jakby właśnie pierwsza część to była tylko szkoła kadetów, kolejne walki armii i budowanie bohaterów wokół tego. Tylko trzeba by było nadać dramatyzm i sens tym bitwom. Żeby dzieciakom zależało. I to świetnie zamykałoby pierwszy film – ostatnie zwycięstwo Endera i jego bunt. Drugi film to powinno być to wszystko co dzieje się dalej.

    • masa bez kutury

      cóż książki Michał nie czytałeś , a skoro w filmie nie było super hero , sceny sexu itp. to film do bani. Jednym słowem dupa nie recenzet.

    • hashtur23

      http://alekino.tv/film/gra-endera-2 film jest bardzo dobrze zrobiony mimo pewnych drobnych szczegułów