Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(): Failed opening '/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php71/lib/pear') in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

FILMY, KTÓRYCH MOŻECIE NIE ZNAĆ, A ZNAĆ POWINNIŚCIE – KOMEDIE

Wrzesień 30th, 201414 komentarzy

Smile

Jeśli jeszcze ich nie widzieliście, to nadróbcie zaległości.

Nierozpowszechnione, niszowe lub po prostu mniej znane. Oto filmy, których możecie nie znać, a znać powinniście. Bo warto.

Dzisiaj – komedie, czyli coś, czego odbiór jest bardzo subiektywny. Bierzcie to pod uwagę. To są mniej znane komedie, które JA uważam za udane.

 

Waiting… (Kelnerzy)

untitled

Jedna z lepszych komedii jakie widziałem. Humor bardziej dla męskiej widowni, więc to idealny tytuł na spotkanie z kumplami przy piwie. Jeśli kiedykolwiek pracowaliście w restauracji, to jest to dla Was pozycja obowiązkowa.

Ryan Reynolds drewniany jak zawsze, ale równoważy go znakomity Justin Long.

Tylko uważajcie, by nie zobaczyć kozy… :D

PS NIE oglądajcie drugiej części „Still Waiting…”. Zwykłe odcinanie kuponów niewarte uwagi.

 

Shaun of the Dead, Hot Fuzz, The World’s End

02 1

Święta trójca reżyserowana przez Edgara Wrighta z Simonem Peggiem i Nickiem Frostem w głównych rolach.

Wyjątkowe, niesztampowe, odjechane i przezabawne! Wright pokazuje w nich, że angielski humor może być bardziej mainstreamowy, a jeśli ma się dostatecznie dużo samozaparcia i talentu, to w małych, angielskich mieścinach można zrobić kino akcji rodem z Hollywood.

Polecam oglądać bez znajomości chociażby zarysu fabuł. Wtedy będziecie się bawić najlepiej.

Ja najbardziej lubię Hot Fuzz i The World’s End. Dla mnie to komedie prawie idealne.

 

Zoolander

03 Zoolander

Film z 2001 roku, czyli czasów gdy Ben Stiller jeszcze mnie nie denerwował ;)

Reżyseruje Ben Stiller, pisał Ben Stiller, gra Ben Stiller, Jerry Stiller, Amy Stiller itd. Absolutnie zwariowana opowieść o skretyniałych męskich modelach i brutalnym świecie mody, w którym albo jesteś na szczycie, albo Milla Jovovich chce cię zmusić do zabicia ministra Malezji.

Brzmi jak wariactwo? To poczekajcie aż zobaczycie postać Davida Duchovnego.

Rewelacja.

PS Podobno ma być sequel

 

Fanboys

04 Fanboys

Film, który chciał się wbić w modę na nastolatkowe komedie w drodze, ale nie robił tego samymi cyckami i żartami o pierdzeniu, więc się kompletnie nie sprzedał.

Przy okazji jest to też hołd dla nerdów całego świata. Banda fanów Gwiezdnych Wojen jedzie do George’a Lucasa zobaczyć najnowszą część Star Warsów przed premierą. W filmie nie zabrakło żartów ze wszystkiego co geekowe, w tym odwiecznej wojny między fanami Hana Solo, a kapitana Kirka.

Zaskakująco poukładany i zabawny film, bez wchodzenia w tandetne, idiotyczne dowcipy dla napalonych nastolatków.

 

Role Models (Wyrolowani)

05 Role Models

Jeśli główne role w filmie gają Paul Rudd i Seann William Scott, to trudno oczekiwać czegoś ambitnego. Dlatego niesłychanie zdziwiło mnie, że Role Models, to wcale nie durna komedia bez wyrazu. Zrozumcie mnie dobrze, to nie jest ambitne kino moralnego niepokoju. Ale nie jest to też beznadziejna, pseudo śmieszna komedia jadąca na popularności i fizyczności znanych aktorów.

Wciągająca opowieść i żarty uzasadnione historią, a nie odwrotnie. Do tego całkiem sympatyczne przesłanie, brak dłużyzn i postaci, na których nam zależy.

Bardzo lubię ten film.

 

Black Dynamite

Black Dynamite

Absolutnie genialny pastisz filmów blaxploitation z lat 70-tych ubiegłego wieku. Kręcony kamerami Super 16, by zachować specyficzny klimat starych filmów.

Jest tu wszystko. Czarny super Kung Fu zabijaka, któremu nikt nie może podskoczyć, rządowy spisek, ulice spływające krwią, tajne organizacje, piękne kobiety i tak wiele absurdu, że pękniecie ze śmiechu.

Zachęcę Was jedną sceną.

Black Dynamite wchodzi do pomieszczenia i staje naprzeciwko przeciwnika. Po chwili przez okno wlatuje nóż i zabija wrednego sukinsyna.

Black Dynamite – Rzuciłem go zanim tu wszedłem.

To jest taki film. To jest perełka.

PS dwa lata po filmie twórcy nakręcili krótki serial animowany z tymi samymi bohaterami. Jest nierówny, ale ma kilka dobrych odcinków.

 

Ferris Bueller’s Day Off (Wolny dzień pana Ferrisa Buellera)

06 Ferris Buellers Day Off

Na koniec amerykańska klasyka, która za oceanem ma mniej więcej taki sam status kultu jak The Breakfast Club (Klub winowajców).

Film znany, ale stary (1986 rok), więc nie winię Was jeśli go nie kojarzycie. Oczywiście przez blisko 30 lat trochę się zestarzał, ale to sympatyczny rzut okiem na czasy, gdy komedie potrafiły być równie naiwne, co wzruszające.

 

Polecam i czekam na Wasze typy mniej znanych komedii wartych uwagi.

« FILMY, KTÓRYCH MOŻECIE NIE ZNAĆ, A ZNAĆ POWINNIŚCIE – SF
MASA KULTURY 69 – ANI SŁOWA O SEKSIE! »

Categorized Under

film Polecam

Post tags

About Szymon Adamus

» has written 105 posts

  • Marcelinka112

    Polecam Galaxy Quest. Nie tylko dla fanów Star Treka :) http://cenabiznesu.pl/-komedie-ktore-trzeba-znac

    • Znamy, znamy.

      Podobno ma być serial. Paramount rozmawia z twórcami oryginału.

  • Spooky

    Dodał bym „Zgon na Pogrzebie” (org. Death at Funeral). Przy czym zaznaczam że wersje angielską.

  • Mój gust widocznie inny niż Szymona :) Zoolandera nie wytrzymałem.

    A zostawię bo nikt ani tu, ani na facebooku nie wspomniał chyba o świetnym ”

    Tucker and Dale vs. Evil” – jak ktoś nie widział to gorąco polecam. Dobrze pojechany komedio- horror, drwiący (przeważnie) inteligentnie z klisz znanych ze slasherów.

    • Że mamy inny gust do komedii, to wiadomo od dawna :)

      Ale Tucker… wygląda fajnie. No i jest Katrina Bowden RRRRAAAUUUU!!!

      Nadrobię.

  • Konan064

    Tym razem same crapy ;( Jedynie Fanboys ma jakiś charakter,ale do „warty objerzenia” jednak kawałek. Ot, z braku laku, można.

    • Kwestia gustu, co wyraźnie zaznaczyłem w tekście. Moim zdaniem na liście są same udane filmy.

  • igimat

    Kiedyś lubiłem komedie, ale od kiedy tą nazwą zaczęli nazywać debilne filmiki z wygłupami przestałem zupełnie je oglądać. trudno wiec mi uwierzyć w jakiekolwiek z tych tutaj polecanych

    • To tak jak byś powiedział, że przestałeś oglądać sensacje, od czasu gdy zaczęli w nich strzelać. Początek komedii w kinie to właśnie „debilne filmiki z wygłupami”. Pamiętasz Braci Marx?

      Jeśli jednak tak bardzo Ci przeszkadzają dzisiejsze, durne komedie, to z tej listy odpuść sobie Zoolandera i Black Dynamite. Resztę możesz oglądać.

    • igimat

      Jest jednak różnica między Flipem i Flapem, a tym badziewiem które jest uważane dzisiaj za komedie jak właśnie Zoolander. Humor sytuacyjny jest stopniowalny i istnieje poziom poniżej którego nie powinno się zapuszczać

    • Różnica jest taka, że Flip i Flap to czysty slapstick, który dzisiaj trąci już myszką. Zgodziłbym się w kontekście naprawdę idiotycznych filmów typu Jack & Jill, Little Man czy wszelkiej maści kopie Scary Movie, które bazują na jednym pomyśle, 3 rodzajach gagów i są zrobione po prostu leniwie. Ale Zoolander ma bardzo jasno określony styl, który świadomie korzysta z przesady i dziwactw, a do tego po prostu nieźle napisane dowcipy.

    • igimat

      Faktem jest że przykład nie był najlepszy, lepsze byłyby filmy z Eddiem Murphy, które uważałem w ich czasie za humor niskich lotów, to w stosunku do tych dzisiejszych to jest jakiś nieosiągalny kosmos

  • Jozef Ciok

    Od siebie dodam Office Space. Swietne spojrzenie na prace w jakimkolwiek biurze.

    • Dla osób pracujących w boksach jak najbardziej. Nieźle podejrzane.
      Ale mnie nie powalił :( Brakowało pazura, którego zazwyczaj Mike Judge ma aż w nadmiarze.