CZY KARA ŚNI O ELEKTRONICZNYCH OWCACH?

Marzec 8th, 20120 Comments »

Kara, zbierz się do kupy!

Wideo, które możecie zobaczyć powyżej przygotowało francuskie studio Quantic Dreams. Są to ludzie, którzy na co dzień zajmują się dwoma rzeczami – po pierwsze udostępniają swój sprzęt do motion capture na potrzeby kina i reklam, a po drugie robią gry. I chociaż zrobili je tylko trzy – Omikron: The Nomad Soul, Fahrenheit i Heavy Rain, to uważani są za wizjonerów. Wszystko dzięki temu, że Quantic Dreams lubi iść pod prąd i dostarczać wielkie produkcje, które są po prostu zupełnie inne. Nad całą, francuską ekipą niepodzielną władzę sprawuje David Cage. Jest to facet, który jak mało kto potrafi odnaleźć się gdzieś pomiędzy sztuką i biznesem.

Najnowszym dziełem studia jest wideo, które możecie zobaczyć powyżej. Powstało ono przy pomocy nowych urządzeń zakupionych przez francuzów. Pozwalają one przechwytywać pełen obraz postaci na raz. Twarz, głos, ruchy ciała – to wszystko zostaje zarejestrowane w jednym momencie. Wcześniej było to trzeba robić osobno i efekt był podobno mniej naturalny. Teraz obraz kręcony jest niemal 70 kamerami jednocześnie i bez problemu można przechwycić ruchy kilku aktorów. Nie jest to żadna nowość. Podobne rozwiązanie używane jest już w Hollywood (przy takich filmach jak Avatar i TinTin). W świecie gier jest to jednak nowa jakość.

Samo wideo śmiga natomiast na nowym silniku graficznym napisanym z myślą o PS3. Nie żebym był fanbojem, ale szkoda marnować taką technologię na coś słabszego niż high – endowe pecety. No ale jakoś na życie zarobić trzeba więc Quantic Dreams po raz kolejny udowadnia swoją wierność wobec platformy Sony, a Sony pewnie dolarami udowadnia swoją miłość wobec Quantic Dreams. I w ten sposób – wszyscy się kochają.

W rolę robocicy w tym krótkim wideo wciela się  Valorie Curry. Została ona wybrana na castingu w Los Angeles spośród 100 aktorek. Sam David Cage tak komentuje swój wybór:

Kiedy Valorie weszła do sali – cóż, ona już wyglądała jak android. Nie zmienialiśmy jej twarzy. Nie zmienialiśmy jej fryzury – a wystąpienie jakie pokazała na castingu było tak imponujące, że oczywiste stało się, że to musi być ona.

No i chyba gdyby nie naiwna, trochę dziecinna i pełna nadziei twarz Valorie to to wideo nie miałoby takiego ładunku i nie waliło z taką mocą jak robi to obecnie. Dla tych, którzy już włączają witryny internetowych sklepów żeby złożyć swoje zamówienie na grę uprzejmie informuję, że mogą się wstrzymać. Póki co jest to tylko pokaz technologicznych możliwości Quantic Dreams. Nie wiadomo, czy na jego bazie powstanie jakakolwiek gra, ani czy pojawi się w niej Kara, albo inny android.

Na pocieszenie napiszę jednak, że coś się dzieje. W 2006 r. Cage wyskoczył z podobnym materiałem. Wtedy oglądać mogliśmy kobietę biorącą udział w castingu. I to wideo też nieźle wstrząsnęło internetem. Dziś niestety pokazuje ono głównie  jak mocno do przodu poszła technologia przez te kilka lat…

Cztery lata później wyszło Heavy Rain. I okazało się, że aktorka występująca wcześniej w castingu wcieliła się w pełnej grze w rolę prostytutki. Jest więc szansa na to, że Quantic Dreams nad czymś pracuje i że o Karze jeszcze usłyszymy. A na koniec, jako mały bonusik dla wytrwałych – oryginalne nagranie, które pomogło stworzyć  scenkę „The Casting”

Przy napisaniu artykułu dobitnie pomógł tekst z Eurogamera. Stamtąd też pochodzi cytat z Davida Cage.

« HANS KLOSS: STAWKA WIĘKSZA NIŻ ŚMIERĆ – JAK BĘDĄ NAZI ZOMBIE TO BĘDZIE KULT
JAK ZROBIĆ Z SIEBIE IDOTĘ BRONIĄC KAC WAWA? »

Categorized Under

film Polecam

Post tags

About Michał Kowal

Ojciec założyciel. Fan popkultury, były dziennikarz. Nagrywa i montuje podcast. Uwielbia grać, czytać i oglądać filmy. Zakochany po uszy w spaghetti westernach Sergio Leone, Indianie Jones i Powrocie do Przyszłości.KONTAKT masakultury@gmail.com

» has written 217 posts