Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php): failed to open stream: No such file or directory in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

Warning: include(): Failed opening '/autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/fonts/.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php71/lib/pear') in /autoinstalator/wordpress/wp-content/themes/quik/header.php on line 24

CARRIE – CZARY MARY

Październik 21st, 20138 komentarzy

Carrie VS Gandalf

Carrie White nie jest taka jak Dumbledor czy Gandalf. Niestety.

  • Tytuł oryginalny: „Carrie” (tytuł polski: „Tampony z piekła rodem”)
  • Gatunek: Kingowy
  • Reżyserowała: pani od „Nie czas na łzy”
  • Za występy pensję pobrali: Hit-Girl, Julianne „Jezu Chryste” Moore i inni mniej istotni
  • W skrócie: Dziewczyna dostaje okres i zaczyna zabijać

BEZSPOJLEROWE STRESZCZENIE SCENARIUSZA

Jeśli czytaliście książkę Stephene Kinga o tym samym tytule, to znacie historię.
Jeśli widzieliście ekranizację Briana De Palmy z 1976, to znacie historię.
Jeśli widzieliście trailer nowego filmu, to znacie historię.

Carrie White, nieśmiała dziewczyna stłamszona przez swoją spaczoną Jezusem matkę, ma pierwszą miesiączkę. Nie wie co się dzieje, panikuje, a koleżanki się śmieją. Jak przystało na każdą niestabilną emocjonalnie nastolatkę Carrie zaczyna używać telekinezy i podpala miasto.

Super niania miałaby problem.

WARTOŚĆ EDUKACYJNA FILMU, CZYLI CZEGO NAUCZYŁEM SIĘ NA “TAMPONACH Z PIEKŁA RODEM”?

  • Film nagrany komórką zostaje w jej pamięci po wsze czasy. Nie można go usunąć
  • Najlepszym sposobem na wyrwanie histeryzującej nastolatki z ataku paniki, jest walnięcie ją po pysku (Uwaga! Nie działa na psycho-matki owładnięte Jezusem)
  • Samochody z napędem na tylne koła powinny być zakazane. Ją niebezpieczne w starciu z psycho nastolatkami
  • Radio najlepiej obsługuje się telekinezą. Wszystko inne nie jest już trendi
  • Źli nauczyciele są źli

W FILMIE PODOBAŁO MI SIĘ

Nieśmiała Chloë Grace Moretz.

Krew
Julianne Moore owładnięta religią.

Carrie - Julianne Moore

W FILMIE NIE PODOBAŁO MI SIĘ

Krwawa Chloë Grace Moretz.
Zwiastuny – nie ma to jak zaspoilerować CAŁY film osobom, które nie znają tej historii (wiem, że poprzednia ekranizacja robiła to samo, ale teraz można było się pokusić o nieco więcej tajemnicy)

NAJLEPSZA SCENA

W tej historii jest tylko jedna scena – ta z krwią. Zawsze najlepsza.

Carrie VS Carrie

WERDYKT

„Carrie” z roku 2013 to jedna z tych ekranizacji, które z jednej strony są kompletnie zbędne, a z drugiej potrzebne.

Zbędna, bo to stara historia, a do tego odwzorowana bardzo podobnie jak poprzednio. Niektóre sceny są żywcem wyjęte z  filmu De Palmy, więc w sumie po co oglądać je drugi raz?

Film mnie jednak cieszy, bo starym fanom daje szansę odświeżenia historii w kinie, a osobom z nią niezaznajomionym zaprezentowanie postaci Carrie. Bądź co bądź jest to postać z pierwszej (choć na pewno nie najlepszej) opublikowanej przez Stephena Kinga powieści. Książka zasługuje na nową ekranizację raz na 40 lat.

Problemy z nową ekranizacją „Carrie” są dwa.

Po pierwsze przy całej mojej sympatii dla znakomitej Chloë Grace Moretz jej interpretacja krwawej Carrie jest karykaturalna. Chloë sprawdza się genialnie jako zwykła nastolatka, ale w końcowej fazie filmu sztywnieje (dosłownie), wykonuje komiczne gesty i operuje równie przerysowaną mimiką. Nie wiem czy to chęć udziwnienia postaci czy wyraz szacunku dla podobnej kreacji Sissy Spacek z pierwszej ekranizacji, ale jest to tak sztuczne, że skutecznie wyrywa ze świata filmu.

Carrie Harlem Shake

Drugi problem to czary mary. Jest ich za dużo. W pierwszych 20 minutach filmu główna bohatera używa swoich mocy dobre cztery razy. Sceny, w których Carrie nie wykorzystuje „czarów” można policzyć na palcach dwóch rąk (poważnie). W drugiej połowie filmu dziewczyna wykorzystuje telekinezę nawet do obsługi maszyny do szycia i włączania radia stojącego 30 centymetrów od niej. To trochę tak, jakby Superman smażył jajka laserem z oczu – niesamowita moc powszednieje. Zdecydowanie zabrakło tu stylu Albusa Dumbledora, który może i rzuca jeden czar na trzy książki z serii Harry Potter, ale jak już to robi, to z pompą!

Carrie VS Dumbledore

Winię za to panią reżyser, Kimberly Peirce, która chyba bała się zrobić film bardziej typowy dla siebie i chciała połechtać wyobraźnię nastoletnich fanów komiksów. Zapewne się to udało, bo w USA szkolne znęcanie się nad uczniami to temat głośny. Dla dramaturgii samego filmu pomysł jest nietrafiony.

Oprócz tego nowa ekranizacja Carrie jest poprawna. Nie ma tu ani zbyt wielkiego zachwytu, ani ogromnego żalu. Ot ta sama historia co dawniej, tylko w nowej oprawie. Znając dorobek pani reżyser można było liczyć na film gryzący temat z nieco innej strony. Szkoda, że pani Peirce nie zdecydowała się, na przykład, pokazać dłużej epilogu książki, w którym snuła się przed czytelnikiem wizja zdziesiątkowanego, wyniszczonego na wiele pokoleń miasta.

Zamiast tego dostaliśmy standardową ekranizację bez szczególnie ostrego zęba. Jeśli na to właśnie liczycie – będziecie zadowoleni. Jeśli spodziewaliście się czegoś nowego – to musicie poczekać kolejne 40 lat.

4na6

« GRAWITACJA – ODZYSKAŁEM WIARĘ W 3D I FILMY AKCJI
200 SŁÓW O „THE TALL MAN” – NAJLEPSZY ZWROT AKCJI OD CZASU SZÓSTEGO ZMYSŁU »

Categorized Under

film Polecam

Post tags

About Szymon Adamus

» has written 105 posts

  • Szymon

    Czekamy na kolejny odcinek podcastu !

  • Szymon przyznaj się – jakby film był inny i straszniejszy niż De Palmy to byś nie obejrzał, ze strachu :) Poza tym muszę ci przyznać order bohatera Masy Kultury za chyba najlepsze zdanie jakie u nas kiedykolwiek przeczytałem „Zdecydowanie zabrakło tu stylu Gandalfa, który może i rzuca jeden czar
    na trzy książki z serii Harry Potter, ale jak już to robi, to z pompą!”

    • Dumbledor – Gandalf… Ziemniak – kartofel.

    • Pyry?

    • Karolina Adamus

      O_o

      No nic – czas obejrzeć po raz 6 trylogię Władcy Pierścieni skoro nadal ci się mylą czarodzieje :D

    • Szymas

      <3

  • Szymas

    Ciężko się z tą recenzją nie zgodzić…

  • MatioK

    Fajna recenzja. Dobrze wiedzieć, że nie wart jest mojego popcornu ;P